Leptyna - hormon otyłości
Współcześnie problem otyłości jest coraz bardziej powszechny, także u ludzi młodych, w tym dzieci. Ma na to wpływ wiele czynników, a jednym z nich może być tzw. hormon otyłości, zwany też hormonem głodu. Chodzi o leptynę, której poziom może wskazać profesjonalne badanie diagnostyczne, w dodatku takie, które można wykonać samodzielnie w domu.
Czym jest leptyna?
Jest to białko zbudowane ze 146 aminokwasów produkowanych przez komórki tłuszczowe, czyli adipocyty. To one są odpowiedzialne za regulację procesu pobierania pokarmu oraz gospodarkę energetyczną organizmu. Wspomniany już hormon otyłości wytwarzany jest w białej tkance tłuszczowej podskórnej i krąży w krwiobiegu, z którego trafia do mózgu, by być następnie odczytanym przez podwzgórze. Gdy informacja w nim zawarta zostanie przekazana przez receptory, neurony przestają wytwarzać neurotransmiter - neuropeptyd Y, który odpowiada za pobudzanie układu sympatycznego oraz za zmniejszenie apetytu. Skąd więc ta otyłość? Leptyna "informuje" mózg o poziomie sytości. Zaburzenia jej wytwarzania lub obniżona wrażliwość receptorów mogą prowadzić do nadwagi. Odpowiednie badanie określi poziom stężenia hormonu, choć zasada wydaje się prosta - im więcej posiada się tkanki tłuszczowej, tym to stężenie jest większe. Poziom leptyny jest w dużej mierze uzależniony genetycznie, a problem może być dziedziczny.
Leptyna a otyłość
Jak to możliwe, że coś, co jest nazywane "hormonem głodu" może być jednocześnie "hormonem otyłości"? Mózg może błędnie odczytywać jego poziom, co skutkuje tym, że w celu zaoszczędzenia energii, spowalniany jest metabolizm i tworzone zapasy odkładające się w organizmie w postaci dodatkowych gramów tłuszczu.
Oporność na leptynę - zagrożenia
Hiperleptinemia, czyli nadmiar leptyny uznawany jest za zaburzenie metaboliczne. Choroba prowadzi bowiem do tego, iż neurony i adipocyty tracą zdolność reakcji. To z kolei powoduje znaczny spadek oksydacji kwasów tłuszczowych, czyli spowolnienie możliwości spalania tłuszczu. Adipocyty w mniejszym stopniu absorbują wolne kwasy tłuszczowe z krwiobiegu, a to prowadzi do czynnej insulinoporności tkanek obwodowych, np. mięśni. W rezultacie tego cząsteczki glukozy nie wchodzą do tkanki mięśnia i podnoszą poziom cukru we krwi. Choroba postępuje dalej, doprowadzając do kolejnych zmian. Wątroba zaczyna wykrywać hiperglikemię i by zapobiec rozwinięciu się cukrzycy typu 2., rozkłada cząsteczki cukru do postaci wolnych kwasów tłuszczowych. Lawina konsekwencji toczy się dalej. Dochodzi do zwiększonego magazynowania tłuszczu, to z kolei podnosi poziom leptyny, wraz z nią do nasilenia oporności na ten hormon, powtarzając ciągle cały cykl. Jak widać, mamy tu efekt kuli śnieżnej. Jeden czynnik może prowadzić do całej serii chorób związanych z otyłością (także brzuszną), w tym cukrzycy, udarów, nowotworów piersi, czy chorób serca.
Poziom wydzielania
Badania wykazują, że wydzielanie leptyny ma związek z rytmem okołodobowym. Jej największy poziom odnotowuje się między północą a wczesnymi godzinami rannymi, zaś najmniejszy między przedpołudniem a północą. Na zmianę jej stężenia mogą także wpływać zaburzenia miesiączkowania, przy bardzo dużym wysiłku fizycznym lub podczas stosowania bardzo wysoko, lub bardzo niskokalorycznych diet. Jej poziom waha się również w zależności od spożywanych posiłków. Jest o 45% wyższy u osób jedzących regularnie w ciągu dnia niż spożywających jeden obfity posiłek dziennie. Może się wydawać, że jej poziom podnosi się wraz z dostarczaniem organizmowi dań o dużej zawartości tłuszczu. Nic bardziej mylnego! Dzieje się tak w przypadku pożywienia bogatego w cukry. Bardzo duży wpływ na poziom leptyny ma również różnica między energią wydatkowaną a dostarczaną.
Znam wynik - co dalej?
Badanie leptyny może pomóc nam określić jej poziom we krwi oraz podjąć decyzję o dalszych krokach. Przewlekłe zapalenie ogólnoustrojowe wymaga zmiany stylu życia. Przede wszystkim należy unikać prozapalnych produktów, czyli silnie przetworzonego jedzenia oraz posiłków o wysokim indeksie glikemicznym. Poza właściwą dietą skuteczna może okazać się specjalna suplementacja, zawierająca przeciwzapalne kwasy tłuszczowe omega-3. Pomocne mogą być środki wspomagające odchudzanie poprzez działanie na apetyt, metabolizm, czy lipolizę. Wiele mówi się także o wyciągu z mango afrykańskiego. Zapomnij o fast foodach, ogranicz słodycze, soki oraz dżemy i tego typu przetwory. Dołącz do tego regularną aktywność fizyczną i przekonaj się, że jesteś w stanie utrzymać prawidłową wagę ciała.
Artykuł nie stanowi porady lekarskiej.
